czwartek, 23 lipca 2009

Chutney wiśniowy

Fotek nie posiadam ale i tak rozpoczynam sezon przetworowy. W tym roku zaczęłam od chutneya.
Polecam wiśniowy - sprawdzony na gościach:) Wygrzebany z neta i lekko zmodyfikowany.

Chutney wiśniowy

Składniki
- 1kg wiśni
- 25 dag cukru
- 2 ząbki czosnku
- pół łyżeczki kruszonego chili
- 1 liść laurowy
- kawałek kory cynamonu
- 6-7 ziaren ziela angielskiego
- 2 goździki
- 100 ml octu winnego
- 1/3 łyżeczki soli

Umyte i wydrylowane wiśnie wrzucić do garnka razem z czosnkiem i octem. Smażyć 20 minut. Dołożyć cukier, sól, chili, liście laurowe i cynamon i smażyć na małym ogniu 1h. Dodać zmielone ziele angielskie i goździki, wymieszać i podgrzewać chwilę. Gorący Chutney przełożyć do słoików. Pasteryzować 15 minut.

sobota, 3 stycznia 2009

Pierniczki

Jednym z postanowień noworocznych jest powrót do wrzucania przepisów... czy się uda.. hmmmm

Na początek wrzucam przepis na

Pyszne pierniczki

składniki
50 dag mąki
20 dag cukru pudru
20 dag miodu
12 dag masła lub margaryny
1 jajo
1 dag sody oczyszczanej
2 łyżki stołowe przypraw korzennych do piernika

Mąkę wymieszać z sodą (1 dag sody to mniej więcej czubata łyżeczka do herbaty), zrobić wgłębienie na środku, wlać miód, dodać przyprawy korzenne, cukier, masło i jajo. (Miód, jeśli nie jest płynny, można też wcześniej podgrzać razem cukrem i korzeniami, a potem przestudzić i połączyć z mąką. Zwykle właśnie tak robię).
Zagnieść ciasto jak na pierogi. Wyrabiać aż będzie gładkie i jednolite w przekroju. Różnej grubości pierniczki można wykrawać i piec od razu, ale surowe ciasto nadaje się również do dłuższego przechowywania w chłodnym miejscu (w przykrytej szklanej lub kamionkowej misie albo po prostu owinięte w folię spożywczą).
Ciastka należy piec w średnio nagrzanym piekarniku około 10 minut. Trzeba uważać, żeby nie zrumieniły się zbyt mocno, ponieważ z powodu skarmelizowania miodu mogą stać się zbyt twarde i nabrać nieco goryczki.
Pierwszego dnia po upieczeniu pierniczki są bardzo twarde, doskonałe stają się po dwóch - trzech dniach, gdy nabiorą wilgoci i zmiękną.
Można je długo przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku lub zawiązanym woreczku foliowym. Należy tylko pamiętać, żeby przed jedzeniem zostawić je na dwa dni odkryte w miseczce albo koszyczku, żeby mogły wchłonąć wilgoć z powietrza. Wkładanie czątek jabłek lub skórek pomarańczy nie jest konieczne. Kilka dni przed podaniem (lub nawet wcześniej) można je dowolnie polukrować. Świetnie się też prezentują na choince.

Uwaga:
Zamiast cukru pudru można użyć zwykłego cukru, ale wówczas kryształki będą widoczne w ciasteczkach.
Amatorzy mniej słodkich wypieków powinni raczej zredukować ilość cukru do 10-15 dag, szczególnie, jeśli pierniki mają być lukrowane.

Już kolejny raz piekłam z tego przepisu, ściągnięty ze strony Wielkie Żarcie

sobota, 30 sierpnia 2008

Konfitura z dyni wresja 2

Konfitura z dyni i jabłek

Składniki:

1 kg dyni,

500 g kwaśnych jabłek,

500 g cukru,

kilka goździków,

mielony cynamon.

Przygotowanie:

Umytą i obraną dynię oczyścić z pestek i miękkiego miękiszu, pokroić na kawałki. Umyte jabłka pokroić, wymieszać z pokrojoną dynią. Dusić w odkrytym rondlu przez 30 min. Dodać cukier i przyprawy i dalej podgrzewać, aż nieco zgęstnieje. Gorącą konfiturę przełożyć do słoików i szczelnie zamknąć.

piątek, 22 sierpnia 2008

Konfitura z dyni

Konfitura z dyni z dodatkiem pomarańczy i cytryny jest bardzo aromatyczna. Cudownie pachnie i smakuje pomarańczą. Zjadamy ją zazwyczaj z kaszą jaglaną lub płatkami owsianymi na śniadanie. Bardzo dobrze komponuje się również z jogurtem naturalnym. Gorąco polecam.


Konfitura z dyni

Składniki:

- 1,5 kg dyni,
- 1/2 kg cukru trzcinowego,
- 1 cytryna,
- 1 pomarańcza.

Dynię obieramy ze skóry, kroimy w kostkę. Wrzucamy do garnczka, zalewamy małą ilością wody(pół szklanki) i rozgotowujemy pod przykryciem. Następnie dodajemy cukier, skórkę otartą z wyparzonej cytryny oraz otartą skórkę pomarańczy i smażymy ok 30 minut, pamiętając o mieszaniu. Konfiturę przecieramy przecierakiem do owoców na dużym sitku i nadal przesmażamy do momentu, aż zacznie gęstnieć. Następnie dodajemy sok cytrynowy i pomarańczowy. Smażymy jeszcze 20 minut i rozkładamy do wyparzonych słoików. Pasteryzujemy 15-20 minut. Smacznego!




A do otarcia skórek cytryn i pomarańczy polecam taki przyrząd - zester, bardzo przydatny w mojej kuchni:)


piątek, 1 sierpnia 2008

Chutney porzeczkowy

Chutney porzeczkowy
Składniki:

1 kg czerwonych porzeczek
1/2 kg cukru
1/2 szklanki octu winnego
1 łyżeczka mielonego cynamonu
1 łyżeczka goździków
kilka ziaren pieprzu
kilka ziaren angielskiego ziela
Smażę porzeczki z przyprawami ok 30 minut. Następnie dolewam ocet. Przekładam gorący chutney do wyparzonych słoików. A potem pasteryzuję.

wtorek, 29 lipca 2008

Chutney ananasowy!

Już na drugim blogu napisałam, że uwielbiam ale to uwielbiam lato z powodu przetworów!
Zaczynam nowy cykl przetworowy:) Na pierwszy ogień idzie:(pierwszy od lewej)

Chutney ananasowy


składniki:

1 obrany ze skóry ananas

2 ząbki czosnku

łyżeczka świeżo pokrojonego imbiru

garść rodzynek

szklanka octu winnego

szklanka cukru

łyżeczka soli

pieprz

Umyć i namoczyć rodzynki. Pokroić drobno ananasa i udusić pod przykryciem. Dodać zmiażdżony czosnek, imbir. Po 15 minutach dodać rodzynki, cukier, ocet, sól i pieprz, dusić jeszcze mieszajac30 minut. Rozłożyć do wyparzonych słoików i zakręcić wyparzonymi zakrętkami. Następnie pasteryzuję ok. 15 minut.




poniedziałek, 30 czerwca 2008

Mielone mięso jagnięce z groszkiem

Mielone mięso jagnięce z groszkiem

składniki
6 łyżek oleju
1 średnia cebula, pokrojona w plasterki
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka świeżego imbiru
1 łyżeczka świeżego czosnki, zmiażdżonego
½ łyżeczki chili w proszku

450 g chudego mięsa jagnięcego, zmielonego
100 g zielonego groszku
Rozgrzej na patelni olej, dodaj cebulę i usmaż ja na złoty kolor. Dodaj sól, imbir, czosnek, chili i dobrze wymieszaj wszystko na patelni. Na patelnię przełóż mięso, wymieszaj i smaż 7-10 minut, ciągle mieszając, do momentu, gdy nabierze brązowego koloru. Dodaj groszek i smaż jeszcze 3-4 minuty, od czasu do czasu mieszając.

Na zdjęciu z ziemniakami curry. Postaram się podać przepis.

Gotowe smacznego!

Pulpety jagnięce w sosie pomidorowym

Pulpety jagnięce w sosie pomidorowym

składniki na pulpety /można je zjadać już bez sosu, ale z sosem są smaczniejsze/
450 g mięsa mielonego
1 łyżeczka świeżego imbiru zmiażdżonego
1 łyżeczka czosnku zmiażdżonego
1 łyżeczka przyprawy garam masala
1,5 łyżeczki maku
1 łyżeczka soli
½ łyżeczki chili w proszku /dla wrażliwych polecam mniej/
1 średnia cebula drobno posiekana
1 łyżka ciecierzycy
150 ml oleju
Zmielone mięso włożyć do miski, dodać imbir, czosnek, garam masala, mak, chili, cebule, make i wymieszać widelcem. Z masy formować małe kulki i smażyć na rozgrzanym oleju 8-10 minut aż nabiorą złotobrązowej barwy.

składniki na sos pomidorowy do pulpetów
2 cebule
1 łyżeczka przyprawy garam masala
2 łyżki pasty pomidorowej
2 łyżeczki świeżego imbiru drobno posiekanego
2 łyżeczki czosnku zmiażdżonego
½ łyżeczki soli
½ łyżeczki chili
1 łyżeczka kolendry
1 łyżeczka gałki muszkatołowej, zmielonej
1/5 litra wody
1 łyżeczka papryki
1 łyżka mąki z ciecierzycy
2 listki laurowe
Na patelni podsmażyć cebulę na złoty kolor i dodać pulpety. W miseczce wymieszać: pastę pomidorową, czosnek, sól, chili, kolendrę, gałkę, i garam masala. Wymieszane składniki wrzucić na patelnię i smażyć ok. 5 minut, stale mieszając, aż wszystkie składniki się połączą. Wlać na patelnie wodę, dodać paprykę i make z ciecierzycy. Dodać listki laurowe, przykryć, zmniejszyć ogień i gotować 15 minut.