Zalegające na balkonie jabłka mobilizują mnie do działania. W pierwszej wersji miała być szarlotka ale kurczący się zapas chleba popchnął mnie do ciasta drożdżowego. Moje drożdżówki nie mają nic wspólnego z dzisiejszym świętem św. Marcina i rogalami. Niestety na tych wypiekach zupełnie się nie znam. Powstały pod wpływem impulsu, smakowały domownikom bardzo więc od razu zapisuję przepis.
Zawijańce drożdżowe z jabłkami i cynamonem
Składniki:
- 3 szklanki mąki pszennej,
- 1 szklanka wody,
- 1/4 szklanki oliwy,
- 1/4 kostki świeżych drożdży,
- 3 łyżki cukru trzcinowego,
- 1/2 łyżeczki soli.
Nadzienie:
- 3 jabłka,
- cynamon /ok. 1 łyżka/
- cukier trzcinowy
Dodatkowo:
- 1 białko jajka
- cukier trzcinowy do posypania
Wodę, cukier, drożdże i łyżkę mąki mieszamy w garnuszku i odstawiamy w ciepłe miejsce na 15 minut. Do dużej miski wsypujemy mąkę, sól, dolewamy oliwę i podrośnięte drożdże.
Całość dobrze zagniatamy i przykrywamy wilgotną ścierką na około jedną godzinę. Następnie rozwałkowujemy ciasto na stolnicy na kształt prostokąta i posypujemy jabłkiem pokrojonym w drobną kostkę, cynamonem i cukrem. Ciasto zawijamy jak roladę, po dłuższym boku i kroimy dwu centymetrowe plastry. Zawijańce układamy płasko na brytfance i wkładamy na 20 minut do rozgrzanego 190st C piekarnika. Jeśli ładnie się zarumieniły wyciągamy je żeby nasmarować roztrzepanym białkiem i posypujemy cukrem. Wkładamy je jeszcze na 2 minuty do piekarnika i włączamy termoobieg.
Smacznego!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłka. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 11 listopada 2012
piątek, 9 listopada 2012
Szarlotka z kruszonką
Największa ochota na szarlotkę z kruszonką nachodzi mnie jesienią. To najlepszy sezon na jabłka i rozgrzewający cynamon. Z bardzo podobnego przepisu od wielu lat korzysta moja mama, ja zmodyfikowałam go lekko, przez dodanie otrąb.
Szarlotka z kruszonką
- 30 dkg mąki pszennej,
- 5 łyżek otrąb,
- 1/2 szklanki cukru brązowego + 2 łyżki do pianki,
- 3 jajka,
- 200 g masła,
- 1 łyżeczka sody,
- 1 łyżeczka cynamonu,
- ok 10 sztuk średniej wielkości jabłek.
Mąkę, otręby, masło, 3 żółtka, sodę i cukier ugniatamy w misce, do momentu powstania jednolitej kuli. Oddzielamy 1/6 ciasta i wkładamy do zamrażalnika. Ciasto układamy na dużej brytfance. Ja dzielę na kilka części i delikatnie rozgniatam, lub rozwałkowuje szklanką lub butelką. Ciasto wkładamy do rozgrzanego do 190st C piekarnika na 15 minut. W tym czasie obieramy jabłka i tarkujemy na grubych oczkach. Ubijamy białka i dodajemy do nich 2 łyżki cukru. Po 15 minutach wyciągamy spód szarlotki z piekarnika, układamy na nim jabłka, posypujemy cynamonem, smarujemy ubitymi białkami i na wierzch ścieramy na grubych oczkach pozostałą część ciasta, która przechowywaliśmy w zamrażalniku. Wszystko pieczemy 15-18 minut w temperaturze 190 st C. Następnie na 2 minuty uruchamiamy termoobieg, aby zarumienić kruszonkę.
Smacznego!!!
Szarlotka z kruszonką
- 30 dkg mąki pszennej,
- 5 łyżek otrąb,
- 1/2 szklanki cukru brązowego + 2 łyżki do pianki,
- 3 jajka,
- 200 g masła,
- 1 łyżeczka sody,
- 1 łyżeczka cynamonu,
- ok 10 sztuk średniej wielkości jabłek.
Mąkę, otręby, masło, 3 żółtka, sodę i cukier ugniatamy w misce, do momentu powstania jednolitej kuli. Oddzielamy 1/6 ciasta i wkładamy do zamrażalnika. Ciasto układamy na dużej brytfance. Ja dzielę na kilka części i delikatnie rozgniatam, lub rozwałkowuje szklanką lub butelką. Ciasto wkładamy do rozgrzanego do 190st C piekarnika na 15 minut. W tym czasie obieramy jabłka i tarkujemy na grubych oczkach. Ubijamy białka i dodajemy do nich 2 łyżki cukru. Po 15 minutach wyciągamy spód szarlotki z piekarnika, układamy na nim jabłka, posypujemy cynamonem, smarujemy ubitymi białkami i na wierzch ścieramy na grubych oczkach pozostałą część ciasta, która przechowywaliśmy w zamrażalniku. Wszystko pieczemy 15-18 minut w temperaturze 190 st C. Następnie na 2 minuty uruchamiamy termoobieg, aby zarumienić kruszonkę.
Smacznego!!!
sobota, 27 października 2012
Pieczone jabłka z kruszonką
Przepis i zdjęcie dostałam od Gohy:). Moim zdaniem idealny pomysł na deszczowe, jesienne popołudnie.
Pieczone jabłka z kruszonką:
- kilka jabłek
- łyżeczka miodu
- owoce (ja dodałam borówki, mogą być maliny lub inne owoce sezonowe)
- płatki migdałów
- żurawina lub rodzynki
kruszonka:
- ok 90 g masła
- 125 g mąki (pół na pół pszennej białej i razowej)
- 50 g cukru trzcinowego drobnego
- cynamon
Jabłka obieramy, szatkujemy na patelnie i podsmażamy delikatnie z miodem. Wykładamy do naczynia żaroodpornego, dodajemy na wierzch owoce, posypujemy rodzynkami i płatkami migdałów. Masło rozpuszczamy, dodajemy cukier, mąkę i cynamon (mieszamy aż powstanie kruszonka- jeżeli masa się łatwo połączy należy dodać więcej mąki). Posypujemy jabłka kruszonką i pieczemy ok 20 min 180 st (aż kruszonka lekko zbrązowieje).
Smacznego!
Pieczone jabłka z kruszonką:
- kilka jabłek
- łyżeczka miodu
- owoce (ja dodałam borówki, mogą być maliny lub inne owoce sezonowe)
- płatki migdałów
- żurawina lub rodzynki
kruszonka:
- ok 90 g masła
- 125 g mąki (pół na pół pszennej białej i razowej)
- 50 g cukru trzcinowego drobnego
- cynamon
Jabłka obieramy, szatkujemy na patelnie i podsmażamy delikatnie z miodem. Wykładamy do naczynia żaroodpornego, dodajemy na wierzch owoce, posypujemy rodzynkami i płatkami migdałów. Masło rozpuszczamy, dodajemy cukier, mąkę i cynamon (mieszamy aż powstanie kruszonka- jeżeli masa się łatwo połączy należy dodać więcej mąki). Posypujemy jabłka kruszonką i pieczemy ok 20 min 180 st (aż kruszonka lekko zbrązowieje).
Smacznego!
poniedziałek, 17 września 2012
Konfitura z dyni i jabłek
Konfitura jest na prawdę smaczna. Najczęściej zjadamy ją do śniadania - z owsianką lub kaszą jaglaną:)
Konfitura z dyni i jabłek
- 1 kg dyni,
- 1,5 kg jabłek,
- 300 g cukru trzcinowego,
- 150 g rodzynek.
Dynię obieramy i kroimy w kostkę. Wrzucamy do garnczka, zalewamy 1/2 szklanki wody i dusimy na małym ogniu. W tym czasie obieramy jabłka i kroimy w kostkę. jabłka, cukier i rodzynki wrzucamy do dyni i rozgotowujemy. Konfitura jest gotowa po ok. 1h, przekładamy ją słoików i pasteryzujemy. Smacznego!
Konfitura z dyni i jabłek
- 1 kg dyni,
- 1,5 kg jabłek,
- 300 g cukru trzcinowego,
- 150 g rodzynek.
Dynię obieramy i kroimy w kostkę. Wrzucamy do garnczka, zalewamy 1/2 szklanki wody i dusimy na małym ogniu. W tym czasie obieramy jabłka i kroimy w kostkę. jabłka, cukier i rodzynki wrzucamy do dyni i rozgotowujemy. Konfitura jest gotowa po ok. 1h, przekładamy ją słoików i pasteryzujemy. Smacznego!
sobota, 15 października 2011
Chutney jabłkowy z chili
Chutnej jabłkowy z chili
Składniki:
- 10 dużych, kwaśnych jabłek
- 30 g imbiru
- 30 g gorczycy
- 350 ml octu winnego
- 350 g cukru brązowego
- 1 duża cebula
- 4 ząbki czosnku
- 1 1/2 łyżeczki soli
- 1/2 łyżeczki chili
- 30 g migdałów (płatków)
Jabłka obrać, pokroić i zagotować z octem i cukrem. Gotować do
miękkości. Następnie dodać posiekany imbir, czosnek, cebulę oraz
resztę składników i gotować ok 20 min. Przekładać gorący do
słoików.
ps. Przepis od Gohy:)
Składniki:
- 10 dużych, kwaśnych jabłek
- 30 g imbiru
- 30 g gorczycy
- 350 ml octu winnego
- 350 g cukru brązowego
- 1 duża cebula
- 4 ząbki czosnku
- 1 1/2 łyżeczki soli
- 1/2 łyżeczki chili
- 30 g migdałów (płatków)
Jabłka obrać, pokroić i zagotować z octem i cukrem. Gotować do
miękkości. Następnie dodać posiekany imbir, czosnek, cebulę oraz
resztę składników i gotować ok 20 min. Przekładać gorący do
słoików.
ps. Przepis od Gohy:)
środa, 7 września 2011
Chutney śliwkowy z jabłkami
Najnowszy wynalazek, okrutnie smaczny. Testowaliśmy z mięsem i daje radę na 200% :)
Chutney śliwkowy z jabłkami
Składniki:
- 1,5 kg śliwek,
- 2 kg jabłek,
- 2 ząbki czosnku,
- 400 g cebuli,
- 200 g rodzynek,
- 2 gwiazdki anyżku,
- 4 ziarna kardamonu,
- 200 g cukru,
- 400 ml octu jabłkowego.
Cebulę mielimy w blendrze, zgniatamy czosnek i łączymy z wypestkowanymi śliwkami. Dosypujemy cukier i zmielony anyż i kardamon / ja mieliłam w młynku do kawy/. Podlewamy wodą ok. 1/5 szklanki i dusimy ok 30 minut na małym gazie. Następnie dorzucamy jabłka pokrojone w kostkę i rodzynki. Przekładamy do naczynia żaroodpornego. Wkładamy do piekarnika nastawionego na 200st na około 1h. Następnie dolewamy ocet, mieszamy i po kilku minutach wyciągamy z piekarnika. Przekładamy do wyparzonych słoików i pasteryzujemy 20 minut. Smacznego!
Chutney śliwkowy z jabłkami
Składniki:
- 1,5 kg śliwek,
- 2 kg jabłek,
- 2 ząbki czosnku,
- 400 g cebuli,
- 200 g rodzynek,
- 2 gwiazdki anyżku,
- 4 ziarna kardamonu,
- 200 g cukru,
- 400 ml octu jabłkowego.
Cebulę mielimy w blendrze, zgniatamy czosnek i łączymy z wypestkowanymi śliwkami. Dosypujemy cukier i zmielony anyż i kardamon / ja mieliłam w młynku do kawy/. Podlewamy wodą ok. 1/5 szklanki i dusimy ok 30 minut na małym gazie. Następnie dorzucamy jabłka pokrojone w kostkę i rodzynki. Przekładamy do naczynia żaroodpornego. Wkładamy do piekarnika nastawionego na 200st na około 1h. Następnie dolewamy ocet, mieszamy i po kilku minutach wyciągamy z piekarnika. Przekładamy do wyparzonych słoików i pasteryzujemy 20 minut. Smacznego!
sobota, 20 sierpnia 2011
Chutney jabłkowy
Jest to jeden ze smaczniejszych chutney'ów w naszych zimowych zapasach. Uwielbiam ten smaczek pomarańczy, musztardy francuskiej i chili w tle. Wrzucam przepis na bardzo małą porcję, w ramach zachęty:)
Chutney jabłkowy
1/2 kg jabłek,
1 cebula,
1 pomarańcza,
5 dkg rodzynek,
pól papryczki chili,
10 dkg cukru,
łyżka musztardy francuskiej,
pół szklanki octu jabłkowego,
sól, do smaku./opcjonalnie/
pieprz, do smaku./opcjonalnie/
2 cm kawałek imbiru, drobno pokrojony.
Umyte jabłka i pomarańcze kroimy na kawałki. Dodajemy obraną i pokrojoną cebulę oraz ocet jabłkowy. Gotujemy na małym ogniu 15 minut, a następnie dorzucamy pozostałe składniki, oprócz musztardy. Dusimy ok. godziny do uzyskania gęstej masy. Na koniec dodajemy musztardę. Przekładamy do wyparzonych słoików. Słoiki odwracamy do góry dnem. Chutney nie wymaga pasteryzacji. Smacznego!
PS. Przepis pochodzi z książki "Przetwory domowe" Elżbiety Adamskiej.
Chutney jabłkowy
1/2 kg jabłek,
1 cebula,
1 pomarańcza,
5 dkg rodzynek,
pól papryczki chili,
10 dkg cukru,
łyżka musztardy francuskiej,
pół szklanki octu jabłkowego,
sól, do smaku./opcjonalnie/
pieprz, do smaku./opcjonalnie/
2 cm kawałek imbiru, drobno pokrojony.
Umyte jabłka i pomarańcze kroimy na kawałki. Dodajemy obraną i pokrojoną cebulę oraz ocet jabłkowy. Gotujemy na małym ogniu 15 minut, a następnie dorzucamy pozostałe składniki, oprócz musztardy. Dusimy ok. godziny do uzyskania gęstej masy. Na koniec dodajemy musztardę. Przekładamy do wyparzonych słoików. Słoiki odwracamy do góry dnem. Chutney nie wymaga pasteryzacji. Smacznego!
PS. Przepis pochodzi z książki "Przetwory domowe" Elżbiety Adamskiej.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

